Podróż, która zmienia wszystko
Miłośnicy podróży mają za sobą pierwsze spotkanie w tym roku. 15 stycznia Bełchatowianka Ewa Szymanek opowiedziała o swej podróży do Indii. Pojechała tam nie z biurem podróży lecz z Krzysztofem Gałą. Prelekcja „Pierwszy raz w Indiach - podróż, która zmienia wszystko” uchyliła rąbka tajemnicy. Młoda podróżniczka ze swadą opowiedziała, co podróżnik wiedzieć powinien. Dla bezpieczeństwa młodzi podróżnicy mówili, że są po ślubie. Jechali tam, gdzie chcieli. Korzystali z usług kolei oraz hoteli. Zwiedzali świątynie i grobowce.
Dlaczego Indie? Każdy się o to pytał, bo miał swoje wyobrażenie najludniejszego kraju świata (żyje tam prawie półtora miliarda ludzi). Tam, jego zdaniem, jest brud i smród. Panią Ewę ciągnęły jednak wyobrażenia z lat dziecinnych. Co prawda akcja ,,Małej księżniczki’’ toczy się w Londynie, ale Indie są dla niej najważniejsze. Albo ,,Baśnie z tysiąca i jednej nocy’’ lub dynastia Mogołów (1526–1857), muzułmańskie imperium turecko-mongolskiego pochodzenia. Te historie, nieznane historii są u nas jeszcze mniej znane. Polacy chętnie zwiedzają Tadż Mahal, ale o Mogołach nie słyszeli.
Rzeczywistość nie była jednak bajkowa. Składały się na to drobiazgi. Pan Krzysztof znał Indie z portali podróżniczych. Opracował trasę autostopową - z Polski do Indii! A skoro razem doszli do podobnych wniosków, przystąpili do realizacji podróży marzeń. Samolot wylądował o 3. w nocy. Po godzinie oczekiwania okazało się, że nie wypełnili małej karteczki. Mała rzecz, a cieszy. To przedłużyło odprawę o ponad trzy godziny. Czy Indie naprawdę śmierdzą? Postanowili od razu sprawdzić, choć klimatyzacja na lotnisku sprawiła, że było im zimno. Zanim otworzyły się w całości drzwi, uderzył ich przykry zapach wszystkiego. Upatrzyli sobie kierowcę, który postanowił ich zabrać. Chętnych było bardzo wielu. A oni chcieli się jeszcze wrócić po kartę SIM, niestety nie było to możliwe. Jak się z lotniska wyszło, to się z powrotem nie wejdzie. Bagaże w środku, oni na zewnątrz. Nie było też Internetu. Na szczęście uzbrojony strażnik zlitował się nad nimi i wpuścił do środka. Kartę kupili. Wtedy rzucił się na nich dziki tłum kierowców. Każdy chciał, oczywiście najtaniej zawieźć ich do hotelu. Zaufali temu, który wcześniej z nimi rozmawiał. Cena przejazdu była dobra, znacznie lepsza od tej oferowanej przez hotel.
Duże wrażenie na kierowcach zrobiła informacja, że w Indiach są pierwszy raz. Ten, który zawiózł ich do miasta powiedział, że dalej nie pojedzie, bo tam jest kwarantanna. Były to czasy covidu (2022 rok), więc uwierzyli. Kierowca zadzwonił do hotelu i zawiózł ich do ,,rządowego’’ biura podróży. Przekonywał ich, że tylko tam kupią bilety na pociąg. Po godzinie udało im się wyjść a niezadowolony kierowca zawiózł ich do innego ,,goverment office’’. Głodni, upoceni przystali na najtańszą opcję, która obejmowała pociąg i nocleg w dwóch miejscach. Koszt:1400 zł.
Pociągi oferują podróżnym trzy rodzaje klimatyzowanych przedziałów. Przedziały I klasy zapewniają największą prywatność i jedno łóżko w przedziale. W drugiej są dwa – jedno pod drugim, w trzeciej klasie – trzy.
W Delhi, stolicy Indii zwiedzili India Gate, czyli Bramę Indii. Jest to łuk triumfalny upamiętniający żołnierzy poległych w czasie I wojny światowej. Zostało tam wyrytych 70 tysięcy nazwisk. W środku płonie wieczny ogień ku pamięci nieznanego żołnierza. Ta największa świątynia sikhijska jest otwarta cały dzień dla wszystkich, niezależnie od wyznania, płci czy pochodzenia.
Zwiedzili także Tadż Mahal, monumentalny pomnik miłości wyrzeźbiony w białym marmurze przez cesarza z dynastii Mogołów Szahdżahana ku czci jego ukochanej żony. Mumtaz Mahal zmarła w 1631 roku podczas porodu ich 14. dziecka.
Pierwsze dni w Indiach nie były łatwe. Pani Ewa znakomicie o nich opowiedziała; tak jak o kolejnych. Oboje wybrali zamiast wygody w hotelu przygodę i spotkania ze zwykłymi ludźmi. Są parą w drodze. Teraz już wiedzą, że najciekawsze historie zaczynają się poza utartym szlakiem. Prywatnie Ewa jest pielęgniarką, a Krzysztof trenerem łyżwiarstwa figurowego.
Anna Staniaszek
